wtorek, 28 stycznia 2014

Bohaterowie Looney Tunes na moim biurku

Bajki wyprodukowane przez Warner Bros należą do moich ulubionych, nie wiem czemu od razu nie wpadłam na to aby na moim pojemniku naszyć którąś z postaci, pół poniedziałku zajęło mi myślenie:)  Ale już jest! Królik Bugs i ptaszek Tweety debiutują dziś na moim blogu. Zrobienie takiego pojemnika to bułka z masłem, więcej czasu zajęło mi przygotowanie elementów do naszycia. Na spodzie filcowego organizera umieściłam dla usztywnienia kartonik, natomiast górę wzmocniłam tasiemką. Pojemnik uszyłam z grubego filcu więc podejrzewam, że poradzi sobie z całym biurkowym asortymentem. Na ostatnim zdjęciu możecie zobaczyć jak prezentuje się na moim biurku. 
Macie swoją ulubioną postać ze Zwariowanych Melodii? 











15 komentarzy:

  1. super:)
    rewelacja:)
    Uwielbiam Twoje prace;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie podoba mi sie, w ogole. Niedbale zszycie i tlo zlewajace sie z postacia. Jestem na nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście miejscami nie udało mi się zszyć perfekcyjne, ale to pierwszy taki pojemnik. Będzie lepiej! :)

      Usuń
  3. Jak dla mnie bardzo fajny pomysł :)
    Po dopracowaniu będą fajniejsze, myślę, że to kwestia wprawy :) Krytykować nie będę, bo przeczytałam Twój komentarz, że to są takie pierwsze pojemniczki, z kolejnymi na pewno pójdzie lepiej, a ja sama bym tak tego nie zrobiła :) Więc jak dla mnie i tak są świetne :) pozdrawiam i gratuluje pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pomysł git majonez i kocham twoja wersje Twiti :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Króliczek jest świetny :))))
    Super,że potrafisz Sama coś fajnego stworzyć :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, sama muszę spróbować, zwłaszcza, że zawsze brakuje takich pojemników-sortowników. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie też się nie podoba. Nie ze względu na projekt, a ze względu na wykonanie. Niedbale wycięty królik, którego uszy... no cóż... :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Może anonimy którym się tak nie podoba same zrobią coś takiego i pokażą nam zdjęcia? czekamy!
    Sowo mam nadzieję, że nie przejmujesz się takimi komentarzami?

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz czas na prosiaczka z Kubusia Puchatka ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. To jest w końcu rękodzieło... Nieregularne kształty np. uszy króliczka świadczą o ręcznej robocie i moim zdaniem dodają uroku. Świetne i bardzo funkcjonalne pudełko. Czekam na więcej :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tobie ma się podobać :) Całej reszcie świata-kwestia gustu, a o nich się nie dyskutuje. Jak na prototyp uważam, że dobrze Ci wyszło. A każde kolejne podejście będzie lepsze od poprzedniego :) Każdy wie, że ćwiczenie czyni mistrza :)
    Pozdrawiam ciepło :)
    P.S. Ze "Zwariowanych melodii" najbardziej lubię Elmirkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeej Suuper Ci wyszly te pojemniczki :):) Jak na pierwszy raz to na prawde Suuper :):) I to prawda kazdy nastepny bedzie lepszy :):)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze! Aż chce się szyć po waszych ciepłych słowach <3
(Musiałam wprowadzić moderację dla postów starszych niż 14 dni ze względu na zalewający mój blog spam. Mam nadzieję, że zamieszanie minie i wrócę do starych ustawień)